Dlaczego Dota 2 jest lepsza od League of Legends?

Na dzień dzisiejszy rynek gier MOBA (Multiplayer Online Battle Arena) stale się powiększa.

Pojawia się coraz więcej tytułów tego gatunku, ale główny spór toczy się między Dotą 2, a LoL-em. Chociaż te gry mają podobną historię, to moim zdaniem, Dota 2 jest lepszą grą, niż League of Legends.

Od czego się to wszystko zaczęło?

dota1

Pierwsza Dota była modyfikacją do Warcrafta III z dodatkiem The Frozen Throne, która natychmiast zaczęła przybierać na popularności. Zasady tej gry były proste: po 5 osób w zespole, w dolnym lewym rogu znajdowała się baza „The sentinel”, a w prawym górnym – baza „The scourge”.

Żeby wygrać trzeba było zniszczyć wrogi „Ancient”, jednocześnie nie pozwalając na zniszczenie swojego.  Stąd nazwa „Defense of the Ancient”. Gra oferując 112 różnych bohaterów do wyboru dawała wielkie pole do manewru dla graczy. Każda postać posiadała swoje unikalne umiejętności –  jedna postać mogła w znaczący sposób pomóc Twojemu sojusznikowi, inna kontrować danego przeciwnika. To właśnie ta możliwość współpracy spowodowała, że DotA tak bardzo zyskała na popularności.  Gracze zaczynali w kafejkach, a kończyli na turniejach lanowych. Gra zainspirowała również słynnego, szwedzkiego producenta muzycznego, Basshuntera, który na jej podstawie napisał piosenkę zajmującą czołowe miejsca na listach przebojów.

Dota 2 – narodziny legendy

dota2
fot. Valve

Oficjalna zapowiedź Doty 2 odbyła się 13 października 2010 roku.  Moim zdaniem, Valve właśnie wtedy dokonało jednego z najlepszych wyborów w historii ich firmy. Przez długi czas gra była dostępna w becie, a 9 lipca 2013 roku została ona oficjalnie wydana.

Nie będę tutaj opisywał fabuły (która o dziwo jest, a każda postać ma swoją własną historię ), ponieważ można znaleźć o tym więcej informacji na wiki Doty. Wracając, gra cały czas dostawała mniejsze lub większe łatki – zmiany w postaciach, przedmiotach, aż do 9 września 2015 roku, kiedy to Valve zapowiedziało, że Dota 2 będzie przeniesiona teraz na silnik Source 2, pod nazwą Dota 2 Reborn. Aktualizacja ta wprowadziła wiele pozytywnych zmian, polepszona optymalizacja, nowe menu. Były to zmiany, które miały zrobić z Doty bardziej przyjazną i przejrzystą dla nowych, jak i starych graczy, produkcję. W międzyczasie Dota zyskiwała na popularności, wielkie turnieje „The International” z pulą nagród przekraczającą 10 milionów USD były chyba największą zachętą dla młodych graczy, którzy w głowie mieli, jak zresztą ja sam, marzenia o byciu najlepszym i wygrania takich mistrzostw.

Znamy już historię, dlaczego więc nie LoL?

the nwe journey
fot. Valve

Studio Riot Games wydało swoją grę wcześniej niż Valve, był to 27 października 2009 roku, bazując także na modzie do Warcfarta III. Żeby nie być gołosłownym, jakiś czas temu sprawdziłem League of Legends.

Pograłem kilkanaście godzin,  mecze były bardzo proste, wydawały się bardzo powolne i nie stwarzały prawie żadnego wyzwania, więc stwierdziłem, że to nie dla mnie. Dota jest szybszą grą, bardziej urozmaiconą, daje większe możliwości, a każdy mecz to inna historia, pełna wyzwań i trudu w nią włożonego. Ten poziom trudności w grze, to wyzwanie dawane graczowi, było jednocześnie ogromnym plusem dla doświadczonych graczy, ale wielkim minusem dla nowych graczy, którzy najzwyczajniej w świecie bali się tej gry.

Nauka postaci i przedmiotów zajmuje dużo czasu, którego gracze (np. Lol-a) nie chcą poświęcić, ponieważ mają swoją łatwiejszą grę, którą mają już opanowaną. Było tak do momentu wprowadzenia przez Valve update 7.00, który zmienił losy tej wojny. W grudniu 2016 roku na oficjalnej stronie Doty pojawił się wpis z odliczaniem, po którym zostały przedstawione wszystkie zmiany, wprowadzone w wersji z numerem 7. Całkowicie zmieniło to wygląd gry, zaczynając od mniejszego interfejsu, który nie zasłaniał już tyle mapy, przez zmienianie umiejętności każdej postaci, przedmioty, aż po przebudowaną mapę i nowego bohatera – Monkey Kinga. Było też wiele mniejszych ułatwień dla samej rozgrywki. Najprościej ujmując – wszystko, żeby zachęcić nowych graczy, a starych zmusić do nauki postaci i przedmiotów od nowa. Valve w tej aktualizacji do swojego dzieła dodała to, co w LoL-u było najlepsze – prostotę i umilanie graczowi życia, zamiast ciągle rzucać mu kłody pod nogi. Moim zdaniem, to właśnie to ostatecznie spowodowało, że Dota 2 na rynku gier MOBA jest pierwszą pozycją, która w ciągu miesiąca średnio przyciąga ponad pół miliona osób, a jednocześnie potrafi grać w nią ponad milion graczy.

Przygotował: Artur Orzeł