Czego można pozazdrościć konsolowcom? – wybrane exclusive’y dla PS4 na rok 2017

Konsole jednym przypadły do gustu, a innym wręcz przeciwnie. Jednego nie można im odmówić – są to co roku zapowiadane gry na wyłączność.

Są to zarówno kontynuacje uznanych już produkcji jak chociażby wyśmienite Uncharted, jak i nietuzinkowe nowe koncepty – np. Horizon Zero Dawn. Czasem aż się łezka w oku kręci, że nie możemy pozwolić sobie na konsolę i wejść do kompletnie nieznanego pecetowcom świata. Niestety – realia w Polsce jakie są takie są, pozostaje tylko liczyć na to, że będzie lepiej i niektórzy gracze nie będą musieli ograniczać się do jednej platformy.

Czego można pozazdrościć konsolowcom? – wybrane exclusive’y dla PS4 na rok 2017

Poniżej chciałbym przedstawić wam listę kilku gier, na które czekam ze zniecierpliwieniem.

Mimo, że sam konsoli nie posiadam to zapowiedzi niektórych z nich wywarły na mnie tak ogromne wrażenie, bądź wzbudzają sentymentalną więź, że chyba poważnie pomyślę nad ukruszeniem domowego budżetu i zakupem PS4.

#6 Nioh

Mimo, że gra ta już pojawiła się na rynku, zdecydowałem się umieścić ją w tym zestawieniu. Premiera miała miejsce 7 lutego 2017r., a więc lekko ponad tydzień przed pisaniem artykułu.
Jeśli ktoś uważa, że gry w tych czasach to spacerek i można je przejść z zamkniętymi oczami, to jest to dla niego odpowiednia propozycja. Gry z serii Souls już niejednokrotnie dawały nam popalić – pokazując, że dosłownie na każdym rogu czyhać na nas „miła” niespodzianka. Produkcja ta jest bowiem w pewnym sensie hybrydą Souls’ów oraz naszego rodzimego Wiedźmina.

#5 Gran Turismo Sport

Jako że od zawsze byłem fanem „ściganek” to nowe Gran Turismo jest pozycją oczywistą na mojej liście. Od dziecka wielką frajdę sprawiało mi granie we wszelkiego rodzaju gry, gdzie można wcielić się w kierowcę, poczuć dreszczyk emocji, kierować potężnymi samochodami, a przy okazji nie martwić się, że mogą się one pobrudzić. Na słynnym Colinie w zasadzie się wychowałem i nadal sięgam nawet do dużo starszych produkcji. Cały czas śledzę również konkurencję z Microsoftu (Forzę) – miałem nawet okazję solidnie w nią pograć w jej ostatnią odsłonę, ale niestety trochę się zawiodłem.

#4 Detroit: Become Human

Pamiętacie Heavy Rain, które swoją grywalnością, fabułą oraz grafiką zrobiło kilka lat temu niezłe zamieszanie? Twórcy Heavy Rain’a stworzyli również Beyond: Two Souls, które również miało strasznie wciągającą historię. Tym razem  ich gra ma poruszać tematykę, zdawałoby się trochę już oklepaną – fabuła umieszczona w przyszłości, opowiadająca życiu humanoidalnych robotów pośród ludzi. Taka przyszłość jest w zasadzie nieunikniona, a gry o takiej tematyce mimo wszystko potrafią porwać mnie na godziny.
David Cage – bo to on jest twórcą, od zawsze potrafił stworzyć grę wyróżniającą się, wychodzącą przed szereg. To co każdy z nas lubi – duży wpływ naszych decyzji na dalszy rozwój sytuacji, momentami chwytająca za serce fabuła, a wszystko to okraszone świetną grafiką. Ehh… coraz bardziej myślę o konsoli pisząc ten artykuł.

#3 Uncharted: The Lost Legacy

Tytuł wspomniany juz wcześniej. Nie jest to nowa gra, a jedynie samodzielny dodatek do świetnego Uncharted 4. Jak twierdzi studio Naughty Dog – ma być to najobszerniejszy, zarówno objętościowo jak i długościowo DLC w historii studia. Dodatek oddaje nam do dyspozycji nową historię wraz z nową główną bohaterką, a co za tym idzie nowe lokacje oraz przeciwników. Wygląda na to, że szykuje się kolejna solidna porcja rozgrywki.
Ps. Jeżeli ktoś zakupił Uncharted 4 Digital Deluxe Edition bądź Explorer’s Pack przed 13 grudnia to dodatek będzie mógł pobrać za darmo.

#2 Crash Bandicoot N. Sane Trilogy

Cóż, tutaj chyba wiele pisać nie muszę. Na szczęście miałem okazję w dzieciństwie grać w tą świetną platformówkę. Pierwsza gra z serii o przygodach Crash’a (wg. Wikipedii jamraja pasiastego) ukazała się w 1996r. Tegoroczna odsłona to nic innego jak remastery trzech pierwszych gier z serii z teksturami w wysokiej rozdzielczości. Podchodzę do tej produkcji strasznie sentymentalnie i nie odpuszczę sobie możliwości zagrania w nią.

#1 Horizon Zero Dawn

Nie ukrywam, jest to gra, na którą czekam najbardziej. Strasznie pociągają mnie futurystyczne czy tez post-apokaliftyczne klimaty w każdym wydaniu, a gdy do tego dodamy piękną grafikę, częściowo otwarty świat i miejmy nadzieję świetną rozgrywkę… aż mnie ciarki przechodzą.
Jest to produkcja twórców, w zasadzie tylko Killzone’a – solidnej strzelanki, która nigdy nie zdobyła takiej popularności jak chociażby słynne Halo.
Sama koncepcja jest kompletnie nowa – action RPG osadzone w przyszłości, gdzie władzę przejęły roboty przypominające zwierzęta bądź dinozaury, a ludzkość cofnęła się w rozwoju. Główna bohaterka o imieniu Aloy posługiwać będzie się głównie łukiem. Z części pozyskanych z zabitych stworzeń tworzyć będziemy prawdopodobnie przedmioty potrzebne w dalszym przebiegu rozgrywki. Polecam obejrzeć poniższy gameplay, żeby lepiej zrozumieć o co w grze chodzi oraz zobaczyć na własne oczy jaka ona jest piękna. Obyśmy tylko nie mieli do czynienia z drastycznym spadkiem walorów graficznych po przemierze (z czego to słynie Ubisoft, hehe :D) .

Rok 2017 obfituje w premiery świetnych gier na różnorakich platformach. Oczywiście mamy o wiele więcej gier, które pojawią się wyłącznie na PS4, ale w zestawieniu przedstawiłem tylko te, które mnie najbardziej interesują. Każdy kolejny tytuł zbliża mnie coraz bardziej do kupna konsoli, ale czego nie robi się dla swoich pasji. Serdecznie polecam wam zapoznać się z zapowiedziami oraz fragmentami rozgrywki i mam nadzieję, że powyższe gry zaczną was to jarać tak jak i mnie.

Fot. Sony, Naughty Dog, Activision